LITERATURA

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Mechaniczna pogoń za przyszłością i... walka o ideały z przeszłości

Email Drukuj PDF

Wiek XIX to czas wielkiej rewolucji przemysłowej i następujących po niej konsekwencji. Był to okres narodzin nowych i rozrostu istniejących już gałęzi przemysłowych, a także moment największego w dziejach świata rozkwitu mieszczańskiego kupiectwa. Za zmianami społeczno - gospodarczymi idzie też upowszechnienie edukacji, a więc – wzrost powszechności słowa pisanego. Nic więc dziwnego, że wiek XIX to przede wszystkim rozwój wydawnictw encyklopedycznych i pojawienie się na rynku przełomowych, źródłoznawczych serii książkowych.

Kiedy świat przyspiesza – literatura także nabiera rozpędu. Konsekwencją tego stanu rzeczy jest niewątpliwy rozwój technicyzacji drukarstwa, który ma na celu upowszechnić szybkie czytanie i taki też dostęp do wszelkich źródeł pisanych. Pośpiech cywilizacyjny zabija też niestety sztukę rzemieślniczą. Miejsce indywidualnej produkcji unikatowych często publikacji zastępuje masowy wydruk na szeroką skalę. Książka staje się więc towarem – towarem w rozpędzonym do granic możliwości, kapitalistycznym przemyśle. Produkcję zwiększanych ciągle nakładów tych samych tytułów, przyspiesza i ułatwia powszechna mechanizacja. Do zakładów drukarskich wprowadzane są innowacje techniczne, choćby w postaci stenotypii. Przyspiesza także produkcja najbardziej niezbędnego w procesie wydruku surowca – papieru. Ręczne czerpanie arkuszy zostaje stopniowo zastąpione liniami produkcyjnymi, których podstawą istnienia stają się wyspecjalizowane maszyny papiernicze. Do powszechnego użycia wchodzi też litografia – tak ważna dla wzbogacania publikacji wydawniczych ilustracjami i wykresami.

Ta szaleńcza pogoń za ilością, pozostawiała w tyle drogocenną jakość publikacji. Brak dbałości o artyzm i o walory estetyczne tekstu pisanego spowodowały powstanie ruchu, którego celem działania było przywrócenie do użytku powszechnego książki pięknej, której forma inspirowana była historycznymi, średniowiecznymi wydaniami najważniejszych dzieł literackich. Tym samym – w opozycji do zmechanizowanych przedsiębiorstw, powstają „staroświeckie”, tradycyjne, rzemieślnicze drukarnie, dla których wzorcem pracy są mistrzowskie, pełne pietyzmu dzieła pierwszych drukarzy.

Mimo że ten estetyczny ruch upada pod naciskiem szalejącego kapitalizmu, to jego wpływy doczekują się odpowiedzi, a postulaty - zaczynają być realizowane przez nawet najbardziej zmechanizowane drukarnie. Fabryki wydawnicze zaczynają więc zatrudniać doradców graficznych, których zadaniem jest opracowanie wzorca zarówno efektywnego, jaki efektownego właśnie. Tym samym – popularne książki z przełomu XIX i XX wieku są bliskie doskonałości.